Nowa strona Hani

Idź do spisu treści

Menu główne

Podziekowania

Kochani!

Po raz kolejny nas nie zawiedliście :)
Serdecznie dziękujemy za każdą złotówkę, która wpłynęła na konto Hani w ramach 1%.  

Staramy się, aby Hani nic nie brakowało, aby miała to co potrzebuje. I tak jest, w dużej  mierze dzięki Wam. Dzięki każdej dokładanej cegiełce, która buduje możliwość pomocy dla Hani. Wiecie, że nie lubimy narzekać, że jakoś sobie radzimy. Zdrowie, bezpieczeństwo, komfort i zadowolenie Hani wymaga jednak sporo wysiłku, poświęcania, no i finansów. Oprócz wszystkich normalnych, niezbędnych do codziennego funkcjonowania rzeczy dochodzą zakupy sprzętu, który pozwala Hani  bezpiecznie i wygodnie siedzieć i przemieszczać się (wózki, siedziska, foteliki). Z jednych Hania wyrasta, inne się psują. Nie ma roku, żeby czegoś nie trzeba było kupić. A ceny za takie sprzęty nie są  normalne, normalne nie jest też dofinansowanie z NFZ :( Tym bardziej doceniamy przekazywany przez Was 1 %. W tym roku ze zgromadzonych środków z 1% zakupiliśmy dla Hani sprzęt ortopedyczny w  postaci ortez na nóżki, gdyż jak się okazało, potrzebne są na już. Pomimo, że Hania nie chodzi, to bardzo lubi stać na nóżkach. Silne przeprosty w kolanach zaczynają być niebezpieczne,  a ortezki dodatkowo będą zapobiegały koślawości stópek.  Do tego buciki na ortezy. Koszt… 7 tys zł, a dofinansowanie NZF …1 tys zł. Pilny okazał się również zabieg ortopedyczny adduktorotomii, czyli podcięcia mięśni przywodzicieli (będzie na poczatku 2017 roku). Stan jednego z bioder Hani to już prawie podwichnięcie. Czekanie na zabieg w ramach NFZ to 2 lata, zdecydowanie za długo. Więc kolejne 3 tysiące  na prywatny zabieg. Planujemy  również zakupić komunikator dla Hani Step by Step, który do tanich tez nie należy. Jak wszystko zresztą, co jest dla dzieci niepełnosprawnych. Niestety, biznes w tym temacie jest okrutny... , a wiadomo, że rodzic wykopie spod  ziemi żeby dziecku nic nie brakowało, nie tylko zresztą choremu. No i właśnie dlatego jeszcze raz dziękujemy, że pomyśleliście o Hani.




 
 
 
Wróć do spisu treści | Wróć do menu głównego