Nowa strona Hani

Idź do spisu treści

Menu główne

Motyl

Różności
 


    Pewnego dnia, mały motyl zaczął wykluwać się z kokonu. Chłopiec usiadł i przyglądał się jak  motyl przeciska swoje ciało przez ten malutki otwór. I wtedy motyl jakby się zatrzymał. Tak  jakby zaszedł tak daleko jak mógł i dalej już nie miał sił. Chłopiec postanowił mu pomóc: wziął nożyczki i rozciął kokon.

Motyl wyszedł dalej bez problemu. Miał za to wątłe ciało i bardzo pomarszczone skrzydła. Chłopiec kontynuował obserwację, ponieważ spodziewał się, że w każdej chwili skrzydła motyle zaczną grubieć, powiększać się dzięki czemu motyl będzie mógł odlecieć i zacząć żyć. Tak się nie stało !!! Motyl spędził resztę życia czołgając się po ziemi z mizernym ciałem i pomarszczonymi skrzydłami. Do końca życia nie był w stanie latać.

Chłopiec w całej swojej życzliwości i dobroci nie wiedział, że walka motyla z kokonem, była bodźcem dla jego skrzydeł i dzięki temu motyl był w stanie latać, gdy tylko pokona opór kokonu. Czasem walka to jest  to, czego nam w życiu potrzeba. Jeśli Bóg pozwala nam iść przez życie bez jakichkolwiek problemów, to może to z nas zrobić słabeuszy. Nie bylibyśmy tak  silni, jak moglibyśmy. Nie być w stanie do latania.


         Prosiłem o siłę...
         Bóg dał mi przeciwności losu, aby zrobić mnie silnym.

         Prosiłem o mądrość...
         Bóg dał mi problemy do rozwiązania.

         Prosiłem o odwagę...
         Bóg dał mi przeszkody do pokonania.

          Prosiłem o miłość...
         Bóg dał mi ludzi w kłopocie, aby im pomóc.

         Prosiłem o przychylność...
         Bóg dał mi okazję do wykazania się.

         "Dostałem nie to co chciałem...
          Ale dostałem wszystko czego było mi trzeba"     


                                                                           - Autor nieznany                                                                 


Wróć do spisu treści | Wróć do menu głównego